sobota, 3 marca 2007

sprawdź się


Zanim pójdziesz dalej, sprawdź jak Twoja kondycja po zimie ...
Wiosna już czeka za rogiem i zdaje się, że to już najwyższa pora by coś ze sobą zrobić.

piątek, 2 marca 2007

Jaworzyńska - ulica z innej bajki


Zaraz gdy tylko sie tu znalazłem, zauważyłem, że tu jest całkiem inny świat, całkiem inne miasto ... nieomal jakbym sie przeniósł w czasie gdzieś do dwudziestolecia międzywojennego. Cisza, ład i spokój, a do tego nieodparte wrażenie obecności ducha postmodernizmu wokół mnie.

czwartek, 1 marca 2007

Gaelforce Dance na scenie


czyli irlandzka muzyka wraz z tańcem okraszona grą świateł w warszawskiej Sali Kongresowej.

środa, 28 lutego 2007

Złote Tarasy


Złote Tarasy to nie tylko miejsce gdzie można znaleźć sklepy, kina, restauracje, boutiqi, kawiarnie i jeszcze klub fitness. To także dwa nowoczesne budynki biurowe – owalny Lumen oraz reprezentacyjna wieża biurowa (widoczna na zdjęciu) od strony ul. E. Plater.

wtorek, 27 lutego 2007

Senatorska 8 od podwórza


Włascicielem i budowniczym kamienicy w końcu XVIII wieku był Jacek Małachowski, marszałek sejmu koronacyjnego, kanclerz wielki koronny, członek Komisji Edukacji Narodowej, uczestnik konfederacji targowickiej i kawaler Orderu Orła Białego.

poniedziałek, 26 lutego 2007

kalambury językowe


znalezione gdzies w centrum miasta. i tylko się zastanawiam co tam naprawdę można załatwić?

niedziela, 25 lutego 2007

w międzyczasie ... plany na ciepłe dni


gdyby ktoś mnie chciał szukać, to juz wiadomo gdzie mnie będzie można znaleźć.

piątek, 23 lutego 2007

współcześnie na Mokotowskiej


Przy Mokotowskiej 13 Teatr Współczesny urzęduje od 1949 roku, kiedy to upaństwowiono wszystkie teatry. Przeniósł się tu z Łodzi, po drodze zmieniając swą nazwę z Kameralny na Współczesny. Jego historia jest nierozerwalnie związana z osobą Erwina Axera, jednego z największych twórców powojennego teatru. Od lat występowali tu wielcy - Łomnicki, Mrozowska, Mikołajska, Fijewski, Wołłejko, Ludwiżanka, Gordon-Górecka, Czechowicz. Także i dziś można tu podziwiać wielkich: Maję Komorowską, Martę Lipińską, Krzysztofa Kowalewskiego, Janusza Michałowskiego.

czwartek, 22 lutego 2007

na szczęście


Pan Adam, warszawski kominiarz, cieszy się że przynosi ludziom szczęście. Poza tym lubi uśmiechać się do mijanych przechodniów i życzliwie odnosi się do tych, którzy chwytają za guziki na jego widok.

środa, 21 lutego 2007

post


Tłoczno jak na niedzielnej sumie. Cóż to takiego? To środa popielcowa.
Bo chodzi o to, żeby czynić dobrze.

wtorek, 20 lutego 2007

dziś ostatki


Pora spędzić dzisiejszy wieczór i noc bawiąc sie szampańsko i tańcząc do upadłego.

poniedziałek, 19 lutego 2007

mur getta warszawskiego


Przetrwał wojnę i wciąż przypomina o latach które minęły. O czasie, którego dziś nikt nie chce ponownie przeżyć. O tragedii, której nie sposób sobie obecnie wyobrazić. Jest między podwórkami kamienic ulic Siennej 55 i Złotej 62.

niedziela, 18 lutego 2007

patrząc od strony północnej


Poranna panorama miasta widziana z wysuniętego najbardziej na północ Mostu Grota Roweckiego, inaczej mówiąc z Trasy Toruńskiej.

sobota, 17 lutego 2007

ulica Grzybowska


Zmienia swoje oblicze. Przedwojenne czynszówki i kamienice powoli odchodza w zapomnienie, bloki z osiedla "Za Żelazną Bramą" już nie są tak widoczne od frontu ulicy. Nowy wygląd ulicy to apartamentowce, biurowce i hotele najczęściej odziane w szkło i aluminium.

piątek, 16 lutego 2007

świątynie naszych czasów


Galerie handlowe stają się świątyniami naszych czasów. W nich coraz wiecej osób spędza czas. Ot, wpadają na chwilę lub dwie, albo i cały dzień żeby kupić, obejrzeć, pooglądać lub po prostu być. Mnie zafascynowały swoiste witraże jakie podziwać można w jednym z takich miejsc, w Blue City.

czwartek, 15 lutego 2007

pora lunchu


W miejscu gdzie jeszcze niedawno był jeden z powszechnie znanych globalnych fast foodów, obecnie mamy ciepłą w kolorach kanapkarnię, gdzie przyjemnie słucha się latynoskich rytmów.

środa, 14 lutego 2007

pejzaże Woli


Zmienia się na naszych oczach charakter Woli - jednej z dzielnic tego miasta. Kiedyś robotniczej, dziś biznesowej. Szklane budynki stają się normą w tym miejscu, a coraz częściej uzupełniają je ekskluzywne apartamentowce. Przedwojenne kamienice padają jedna po drugiej i tylko czasem gdzieś uda się jeszcze wypatrzeć dawny obraz tej dzielnicy. Choćby tak jak tu, kamienice i bloki stojące przy ulicy Miedzianej odbijają sie w krzywych lustrach Aktyn Biznes Center.

wtorek, 13 lutego 2007

duchy na barbakanie


spacerując nocą po Starym Mieście można się natknąć na zjawy ...

poniedziałek, 12 lutego 2007

tu był Dworzec Pocztowy


Budynek Dworca Pocztowego należał w czasie Powstania Warszawskiego do redut "Twardego Frontu". Został zdobyty trzeciego dnia Powstanie przez kompanię por. Bryma z Baonu Chrobry II. Przez cały czas Powstania "Żelazna Reduta" odpierała ataki nazistowskiej armii. Przeglądając albumy ze zdjęciami z Powstania można znaleźć takie, które zostało zrobione w ostatnich dniach walk. Przedstawia budynek z powiewającą na nim polską flagą, podziurawioną i poszarpaną przez kule niemieckie.
Dzisiejszych czasów nie wytrzymała powstańcza reduta, padła.

niedziela, 11 lutego 2007

mroźno


Godzina 7:30 rano, wstaje nowy dzień ... za oknem -16 C.

sobota, 10 lutego 2007

białe Bielany


Zima w pełni. Śnieg dalej sypie, mróz niewielki ale też mrozi uszy i nosy. A ja sobie chodzę radośnie wielkimi krokami przez zasypane i nie wszędzie odśnieżone chodniki. A do tego radośnie sobie podśpiewuję - całkiem na temat otaczającej mnie aury. A już latem będzie można posłuchać tego samego, co sobie nucę pod nosem (link) na żywo, z czego się ogromnie cieszę.

piątek, 9 lutego 2007

szanuj zieleń


Szacunku dla terenów zielonych konieczny jest o każdej porze roku.

czwartek, 8 lutego 2007

wciąż zima trzyma


Zasypane śniegiem drzewa na rogu ulic: Grzybowskiej i Ciepłej, w tle hotel Westin i dalej budynek TPSA.

środa, 7 lutego 2007

Hard Rock Cafe Warsaw


Just come and visit it!

wtorek, 6 lutego 2007

między nowym, a starym


Miejsce, które dzieli Starówke na Nowe i Stare Miasto - barbakan, budowla obronna wzniesiona około 1548r. Praktycznie tylko raz w swej historii uczestniczył w obronie Warszawy – podczas "potopu szwedzkiego", kiedy to wojska króla Jana Kazimierza odbijały go z rąk szwedzkich w czerwcu 1656r. W czasie II Wojny Światowej oraz w trakcie Powstania Warszawskiego Starówka uległa całkowitemu zniszczeniu. Po wojnie, z braku środków, Biuro Odbudowy Stolicy postanowiło nie odbudowywać kamienic okalających dawne mury miejskie. W zamian postanowiono odsłonić ich pozostałości i odbudować barbakan. Rekonstrukcji dokonano w latach 1952 - 1954. W pracach posłużono się m.in. cegłą gotycką z rozebranych kamienic we Wrocławiu i Nysie. Na zdjęciu za murami widoczne wieże koscioła św. Ducha.

poniedziałek, 5 lutego 2007

jedyne takie kino w mieście


To nie żaden multiplex, brak tam wygodnych foteli obitych miękkimi atłasami, nie ma też pop-cornu i coli. Ale w tym miejscu młodzi i starzy razem mogą spojrzeć na historię miasta w którym żyją. To kino Palladium w Muzeum Powstania Warszawskiego.

sobota, 3 lutego 2007

podróżując przez Polskę


można napotkać na swej drodze pamiątki świadczące o przywiązaniu do tego miasta nie tylko jej mieszkańców.

sobota, 27 stycznia 2007

tak po prostu ... zima


Tak naprawdę nie wiadomo skąd się wzięła. Mówią, że gdzieś z południa przyszła. Zresztą, nieważne i tak ją lubię ... panią Zimę.
Zatem pozwólcie, że pozostawię Was z nią. Sam zaś udaję się gdzieś w góry, by szusować do upadłego. Do zobaczenia w lutym.

piątek, 26 stycznia 2007

Bono in Warsaw


Przyjechał z wizytą raz jeszcze, jak obiecał. Tym razem można go znaleźć na półkach ksiegarni.

napadało


Zaczeło padać przedwczorajszej nocy, potem przedwczoraj cały dzień, całą wczorajszą noc i wreszcie wczoraj wieczorem przestało. Napadało dobrze ponad 20 cm śniegu. No i dobrze, jest biało, jest zima.

czwartek, 25 stycznia 2007

wreszcie zima w mieście


Niektórzy zwątpili, inni już krzyżyk na niej położyli, a ona - zima przyszła. Od samego rana na ulicach miasta zarysował sie front walki z zimą. Finalnie drogowcy i tak przegrali, zresztą zawsze przegrywają. Jednak na moje oko walczyli wyjątkowo dzielnie. Ja osobiście chciałbym podziękować drogowcom za doskonały stan moich dróg dojazdowych. Przyznaję jednak, że słyszałem jak inni w uzasadniony sposób pomstowali na jednostki miejskich służb oczyszczania.

środa, 24 stycznia 2007

na Woli


Po prawej stronie Hotel Mercury widoczny we fragmencie, po lewej stronie budynek TP SA, w głębi fragment wieżowca Rondo 1.

poniedziałek, 22 stycznia 2007

szarość życia, biel szpitalna


Przychodzi taki czas, który zmusza nas do tego, by zastanowić się nad przyszłością ... Atmosfera szpitala w ogóle w tym nie pomaga.

niedziela, 21 stycznia 2007

warszawiacy ... pokolenie sierpnia 1944


Long time passing
Where have all the young girls gone?
Long time ago
Where have all the young men gone?
Gone for soldiers every one
Where have all the soldiers gone?
Gone to graveyards every one
Where have all the graveyards gone?
Covered with flowers every one
----------
zdjęcia dzięki uprzejmości Muzeum Powstania Warszawskiego

sobota, 20 stycznia 2007

out of control


wyjść, wydobyć się z murów teraźniejszości... złapać oddech przyszłości, poczuć wilgoć poranka ...

link muzyczny ... back to 1981

link muzyczny ... back to 2000

piątek, 19 stycznia 2007

słońce śródziemnomorskie


Przy ulicy Śródziemnomorskiej zachodzi wielkie gorejące słońce. Jest jak w kraju śródziemnomorskim u wybrzeży morza Śródziemnego, albo Tyreńskiego, albo Jońskiego, albo Liguryjskiego albo jak nad Adriatykiem. Zasadniczo widok w ogóle nie przypomina warszawskiej Sadyby, gdzie zdjęcie zostało zrobione.

czwartek, 18 stycznia 2007

odjechał ...


nie zdążyłem, uciekł mi i nigdy juz nie wróci po mnie ... ale poczekam na następny, bo następny tramwaj będzie wprost ze sztuki Tennessee Williams'a ... z Vivien Leigh i Marlonem Brando w głównych rolach

poniedziałek, 15 stycznia 2007

kobiece klimaty


Na Rynku Starego Miasta jest tajemniczo, wilgotno, pociągająco i mgliście ... po prostu kobieca aura panuje w mieście.

niedziela, 14 stycznia 2007

ale kosmos ... 15 raz SIE MA


O Wy wszyscy mieniący się prawdziwymi patriotami, Wy lustratorzy mający wypisaną niby to miłość bliźniego na czole, Wy uczący nas poprawności politycznej, Wy wszystko wiedzący ... właśnie Wy winniście uczyć się dobroci i poświęcenia dla innych od tych młodych ludzi. Tych, których dziś chcecie zamykać w ośrodkach dla trudnej młodzieży i chcecie pozbawić ich prawa wyboru i szukania swego miejsca w życiu ...
P.S.
Pamiętam, gdy 15 lat temu na koniec Wielkiego Finału Walter Chełstowski próbował podziękować Polakom za wielkie serce i zaniemówił ze wzruszenia, ostatecznie dziękował Jurek Owsiak. Mimo, że tyle już lat upłynęło ja wciąż nadziwić się nie mogę dobroci i szczodorości Polaków. Jedyna taka na świecie wielka zadyma w środku zimy w dziwnym kraju dziwnych ludzi

wielka orkiestra świątecznej pomocy (link)

sobota, 13 stycznia 2007

zmierzchu czas


Cichy zapada zmrok nad głośnym miastem, w samym jego centrum, przy rondzie ONZ.

piątek, 12 stycznia 2007

w nocy mroku


Coraz bardziej mnie ciekawi cóż takiego kryje w sobie nocy mrok? Jakie mroczne tajemnice? Jakie nieodgadnione zagadki? Jakie skrywane przyrzeczenia?

czwartek, 11 stycznia 2007

piwnie na Piwnej


Oczywście jak to na ul. Piwnej ... musi byc piwo i jest, w nie jednym miejscu. A w tle kościół św. Marcina z bogatą historią z czasów wojny, a także z lat osiemdziesiątych gdy był ostoją dla opozycjonistów.

wtorek, 9 stycznia 2007

oj będzie sie działo ...



Już w ten weekend rusza 15 kosmiczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na dachu Banku Pekao SA, gdzie znajduje sie reklama banku, który jest głównym sposorem akcji zaczęło już bić serduszko. To widoczny znak, że juz na dniach rozpocznie sie wielkie granie. Dla zainteresowanych więcej tutaj; (if you want to know more about upcoming weekend click here)

poniedziałek, 8 stycznia 2007

jak gryf gitary


W centrum miasta budynek, który gdy spojrzy sie z dołu wyglada jak gryf wielostrunowej gitary. To ściana budynku Grupy PZU od strony ul. Grzybowskiej.

niedziela, 7 stycznia 2007

przecież jest zima


Nie ma śniegu, nie ma mrozu ale to nic. Jest lodowisko na Torwarze, gdzie można bez ograniczeń uprawiać sport zimowy zwany łyżwiarstwem. Pomimo widocznego na zdjęciu ścisku i tłoku, popołudnie należy zaliczyć do nadzwyczaj udanych.
Szczególne podziękowania dla Pani Kierownik Wycieczki za organizację. Niezapominam również o wybornym Towarzystwie: Izy, Jagody, Magdy, Aleksandra, Wojtka oraz tych, którzy dołączyli później: Gosi, Romie i Piotrku. Nie sposób też zapomnieć o Agnieszce, Karolinie, Klaudi, Wiktori, Zosi i Zuzi oraz Allesiu i Krzysiu. Spotkanie rozpoczęte w południe skończyło się po północy w oparach grzańca. No przecież jest zima!
A Ci którzy pozostali we Wrocławiu i Katowicach niech żałują. Oby tylko nie zapomnieli, że 20 stycznia Pani Kierownik Wycieczki znów organizuje spotkanie.

sobota, 6 stycznia 2007

szaro i brudno


Otóż z reklamą jest tak, że czasami oddaje obraz rzeczywistości. I tak jak w tym przypadku poczuć można nie tylko wewnętrznie ale i na własne oczy zobaczyć to fuj i ble.

piątek, 5 stycznia 2007

w kolorze blue



Niższy budynek po lewej stronie nazywany Atrium, rok temu dorobił się błękitnych elementów oświetleniowych. Po prawej stronie wyższy budynek należący do Grupy PZU. Tu właśnie dopiero co zamontowano niebieskie światła, które zdecydowanie urozmaiciły elewację wieżowca.

czwartek, 4 stycznia 2007

światowo na Nowym Świecie


Nowy Świat świeci iście światowo w Nowym Roku.

wtorek, 2 stycznia 2007

idzie hyr


Witam w 2007 !!!
Aby Nowy Rok był naszym przyjacielem i nikomu nie zabrakło wschodów słońca ...
Related Posts with Thumbnails

© zdjęcia chronione prawem autorskim

© all rights reserved