poniedziałek, 30 czerwca 2008

Koło - targ staroci


Jest tu mnóstwo rupieci starych i udających stare, wybór ogromny począwszy od śrubek poprzez róznego rodzaju figurki, płyty, mundury, bagnety, obrazy, lampy, zdjęcia, żelazka, a na meblach skończywszy. Zawsze można znaleźć coś ciekawego dla siebie o ile tylko podobają sie Wam rzeczy nadgryzione zębem czasu ... (link)

sobota, 28 czerwca 2008

dziś miałby blisko


Jeśli się człowiek dobrze przyjrzy, to dojdzie do wniosku, że dziś król miałby wszedzie blisko i do Pana Prezydenta i do Pani Minister Zdrowia, że o Prokuraturze nawet nie wspomnę ... (link)

piątek, 27 czerwca 2008

The Police - live in Chorzów, the day after


Po tak rewelacyjnym koncercie jak wczorajszy w Chorzowie, trudno nie mieć tak banalnych skojarzeń ... (link)

czwartek, 26 czerwca 2008

The Police - live in Chorzów


czyli chwilowo mnie nie ma ... (link)

środa, 25 czerwca 2008

rise above


Górujący na zdjęciu budynek PZU jest ożywczym elementem architektonicznym ponad szarością pogomułkowskiego osiedla "Za Żelazną Bramą". Na dachu widać charakterystyczny element, jest to konstrukcja mająca doświetlać pokoje biurowe, których okna kryją się we wnętrzu budynku ... (link)

poniedziałek, 23 czerwca 2008

Twilight...darkened day


w drodze przez centrum, gdy zapada zmrok ... kolejne wieżowce wyrastają na mej drodze ... (link)

sobota, 21 czerwca 2008

sentymentalnie


Dziś na zdjęciu obraz Szkoły Głównej Handlowej skrytej za drzewami. Dopadły mnie wspomnienia związane z uczelnią ekonomiczną. Ot tak, jakoś się złożyło ... (link)

piątek, 20 czerwca 2008

Król Zygmunt jak Batman


Patrząc na postać króla Zygmunta z tej perpektywy ma sie wrażenie, że frunie ponad dachami warszawskiej Starówki niczym Batman nad Gotham City ... (link)

środa, 18 czerwca 2008

go happy, be happy


szczęśliwi ludzie jeżdżą po ulicach miasta dużymi samochodami, mają lepsze widoki na to co przed nimi i być może dlatego patrzą optymistycznie w przyszłość ... (link)

wtorek, 17 czerwca 2008

plugged


w poszukiwaniu potrzebnych od zaraz zasobów energii
... (link)

czwartek, 12 czerwca 2008

sezon na urlopy


Niektórzy juz wyjechali, inni zaraz wyjadą, jednym słowem sezon urlopowy został otwarty. Wszystkim życzę bezpiecznych powrotów z wakacji. Zaś ci którzy zostali, powinni poszukać przyjemnego miejsce na odpoczynek w mieście, jak choćby tego na zdjęciu. Fort Radiowo to doskonała okolica na spacery popołudniowe ... (link)

środa, 11 czerwca 2008

Chomiczówka


pierwsze o życiu poważne rozmowy
pierwsze pomysły, co tu dalej robić
pierwsze porażki i pierwsze sukcesy
pierwsze życiowe prawdziwe stresy
pierwsze zazdrości i pierwsze miłości
pierwsze pogruchotane kości
---

Każdy, nie tylko mieszkający w tym mieście, ma takie miejsce gdzie dorastał i uczył się życia ... (link)

piątek, 30 maja 2008

zajezdnia tramwajowa


zupełnie nagle, okazjonalnie i nieoczekiwanie dla siebie zjawiłem sie w jednej z warszawskich zajezdni tramwajowych i poczułem się osaczony, bo jakoś sie tak zrobiło w kolorze os ... (link)

czwartek, 29 maja 2008

Rum Helka, Kercelak i Tata Tasiemka


U zbiegu ulic: Leszno, Okopowej, Towarowej, Wolskiej i al. Solidarności jest miejsce, które kiedyś tętniło swoim własnym życiem. To Kercelak, czyli największe przedwojenne targowisko Warszawy, które istniało na mapie miasta w latach 1867 - 1944, a nazwę zawdzięcza od pl. Kercelego. Patrząc na pierwszy plan zdjęcia od strony ul. Leszno ciągnęły się stragany z artykułami spożywczymi i odzieżowymi. Od ul. Okopowej handlowano gołębiami, papugami, psami, kotami i innymi zwierzętami. Sprzedawcy wyrobów żelaznych mieli swoje stragany od strony ulic Chłodnej i Ogrodowej (czyli gdzieś, gdzie obecnie znajduje się widoczny w oddali na zdjęciu wieżowiec WTT). Cały plac był podzielony szachownicą wąskich uliczek pełnych starganów, budek i handlarzy, którzy nie dali przejść spokojnie i każdego zaczepiali wołając: Chodź Pan! chodź Pan! Panowało przekonanie, że na Kercelaku można dostać wszystko – nawet tygrysa bengalskiego.

Pomiedzy kupcami jak na każdym targowisku swoje miejsce mieli paserzy handlujący trefnymi fantami, tu były lotne szulernie, gra w trzy karty. Całym tym szemranym światkiem rządził Tata Tasiemka, czyli Łukasz Siemiątkowski - legendarny mafioso przedwojennej Warszawy, który swój majątek zbił na ściąganiu haraczy z właścicieli straganów na Kercelaku. Jego pseudonim pochodzi z czasów przed I wojna światową, kiedy to pracował w fabryce pasmanteryjnej

A Rum Helka? To taka klasyczna warszawska piosenka, która idealnie wpisuje się swą aurą w to miejsce.
... (link)

Rum Helka
Na Wolskiej "Pod Kogutem" -
Tam była zabawa:
Tańczyła Helka klawa,
Wybrany świata cud!
Gibane kawalery, łobuzy, sztajery,
To wszystko z wolskich stron,
Śpiewają Helce w taki ton:
"Rum-Helka, Rum-Helka
Tyś gruba jak ta belka,
Tyś mocna jak ta szklanka,
Masz suknię po kolanka,
Tyś jest dziewczyna fest -
Trzymasz sztajerski gest!"
Tasiemce powiedzieli,
Że Helka jest klawa,
Że z Helką jest zabawa,
Więc Tata zgodził się.
I Helkę sprowadzili,
W melinę wtaszczyli -
Tasiemka ujrzał ją,
Jej powiedział mowę swą:
"Rum-Helka, Rum-Helka,
Tyś gruba jak ta belka, ..."

środa, 28 maja 2008

zza ściany zieleni


Zza ściany zieleni wyłania sie miasto. Wiosna i lato to cudowny czas, widać to także w mym mieście ... (link)

piątek, 16 maja 2008

dawka optymizmu dla pogrążonych w depresji


Na warszawskim niebie, gdzieś między Radiowem, a Bemowem.
Zdjęcie dedykowane wszystkim tym, którzy zestresowani są codziennością, przed którymi trudne wyzwania lub po prostu są w depresji. Niemartwcie się zawsze jest ktoś kto pomoże, wesprze lub poprostu doda otuchy ... (link)

wtorek, 13 maja 2008

ohel



czyli po hebrajsku namiot - czasowa instalacja w miejscu, gdzie w niedalekiej przyszłości powstanie Muzeum Żydów Polskich. Od czasu gdy powstała we wrześniu 2006r. odbywają się tu spotkania, koncerty, dyskusje, wystawy i inne wydarzenia z zakresu kultury i edukacji, których celem jest przekazanie wiedzy o historii i kulturze Żydów na ziemiach polskich ... (link)

poniedziałek, 12 maja 2008

pod Warszawą pod koniec dnia


Zasadniczo to prawda jest taka, że to miasto niespecjalnie się różni od innych miast w tym kraju. Takie same dziurawe drogi, tacy sami prowincjonalni parweniusze, może częściej i mocniej trzeba napinać mięśnie no i pośpiech, wszystko jest na przedwczoraj. Taki to już tutejszy folklor, nikt nie ma czasu zatrzymać się i zachwycić wielobarwną codziennością ... (link)

czwartek, 8 maja 2008

kiedy jestem sam

Pałac Kultury wciąż jest najwyższym budynkiem w tym mieście. Wprawdzie ostatnio pojawiły się plany budowy nowych, wyższych i odbiegających formą architektoniczną od dotychczas powstałych. Jednak jak narazie Pałac góruje ponad miastem, a od czasu do czasu okrywają go chmury nostalgii ... (link)

wtorek, 6 maja 2008

wrapped around


Będąc na dachu Biblioteki Uniwesyteckiej, spoglądam w dół i widzę jak bardzo jestem zakręcony ... (link)
Related Posts with Thumbnails

© zdjęcia chronione prawem autorskim

© all rights reserved