niedziela, 28 lutego 2010

brama getta warszawskiego


na skrzyżowaniu ulic Żelaznej i Grzybowskiej ... (link)

sobota, 27 lutego 2010

podobne problemy


Money makes the world go round
A mark, a yen, a buck or a pound
Is all that makes the world go round
That clinking, clanking sound

czwartek, 25 lutego 2010

remembering you


if only I'd thought of the right words  ... (link)

środa, 24 lutego 2010

sick strange darkness comes creeping on


Linie jak życiorysy ludzkie krzyżują się na krócej, na dłużej. Niektórych bardzo brak, a innych dość po dziurki w nosie ... (link)

wtorek, 23 lutego 2010

in between


Let me apologize to begin with
Let me apologize for what I'm about to say
And somehow I got caught up in between

Between my pride and my promise
Between my lies and how the truth gets in the way
And things I want to say to you get lost before they come
The only thing that's worse than one is none

niedziela, 21 lutego 2010

gonna take you out tonight


Well no-one knows this place just quite like me
Well I don’t, hang with the crowd
Where I go, were dressing down
I’ll take you where the music plays for free

sobota, 20 lutego 2010

strangers in the night


The sacred parts
Your get aways
You come along
On summerdays
Tenderly
Tastefuly

This is how it goes, dear
Running through my life

piątek, 19 lutego 2010

night rider


Jazdę autobusem pamiętam z czasów gdy na ulicach królowały przegubowe ikarusy. Wiele się od tamtego czasu zmieniło ... (link)

czwartek, 18 lutego 2010

white world


czyli śnieg jest wszędzie ... (link)

niedziela, 14 lutego 2010

walentynki


czyli cukierkowo - plastikowy kicz, ale wcale takim być nie muszą ... (link)

środa, 10 lutego 2010

wspomnienia skojarzenia marzenia


 Coś (link)  co mi się kojarzy, o czym marzę i co wspominam 
(link)

poniedziałek, 8 lutego 2010

tell me what went wrong


woke up this morning and the streets were full of cars
all bright and shiny like they'd just arrived from mars
 
why do i feel bitter when i should be feeling sweet
 
woke up this morning and my head was in a daze
gonna have to reach my friends to find out how i feel
 
la la la life is a strange thing
just when you think you learned how to use it
it's gone

piątek, 29 stycznia 2010

Stefan 'Starba' Bałuk - Byłem Cichociemnym / Silent and Unseen


Promocja anglojęzycznej wersji ksiażki gen. Bałuka (link) "Byłem Cichociemnym".
Niecodziennie spotyka się członków kapituły orderu Virtuti Militari. Jednak największe wrażenie wywarła niespotykana dziś skromność Generała, jak rówież obecność i szacunek ze strony obecnych na promocji żołnierzy wojsk sojuszniczych.
Na zdjęciu gen. Bałuk podpisujacy swą książkę.

P.S. Thanks for help of Mr. Dembinski (man from Jeziorki) in receiving an invitation.

czwartek, 28 stycznia 2010

ul. Ciepła 3



Zupełnie niepozorna przedwojenna kamienica, jedna z tych, które ocalały z czasów wojny i niewiadomo, czy dożyje lat natępnych. Tymczasem w tym domu 31 lipca 1893r. urodził się Ignacy Jan Skorupka, ksiądz kapelan Wojska Polskiego, bohater wojny polsko-bolszewickiej z 1920r.
Ks. Ignacy Skorupka jest w istocie drugą z dwu najważniejszych postaci – zaraz po Józefie Piłsudskim – kojarzonych z Bitwą Warszawską. Ks. Skorupka wyszedł do boju spod kościoła św. Floriana i doszedł pod Wołomin. Cały czas w sutannie, choć wtedy większość kapelanów była ubrana w mundury. Zdawał sobie sprawę z tego, że będzie to miało ogromny wpływ moralny na żołnierzy. Gdy dowódcy polegli i nagle został jedynym oficerem, musiał przejąć dowództwo nad grupą ok. 250 żołnierzy. Z krzyżem w ręku, pociągnął ich do kontrataku na bolszewików. I poległ ... 14 sierpnia 1920r. 
Zarówno ks. Skorupka, jak i marszałek Piłsudski stali się, niezależne od zakresu swego realnego udziału, symbolami 1920 r. Ks. Skorupka został pośmiertnie odznaczony przez Naczelnika Państwa Krzyżem Virtutti Militari.

środa, 27 stycznia 2010

Dzień Pamięci Ofiar Holocaustu



Synagoga Nożyków - jedyna przedwojenna i czynna dziś synagoga w Warszawie, która przetrwała II Wojnę Światową.
Więcej o tym miejscu ... tutaj

poniedziałek, 25 stycznia 2010

czas epoki lodowcowej



Cechą charakterystyczna każdej zimy jest to, że przywleka z sobą kolejną epokę lodowcową. W tym jednak roku, granice przyzwoitości zostały zdecydowanie przekroczone, z chwilą gdy wnętrze mego nosa uległo zamarznięciu ... (link)

sobota, 23 stycznia 2010

a czy Ty o nich pamiętasz?



nie zapomnij o nich gdy mrozy na zewnątrz ... (link)

piątek, 22 stycznia 2010

nowe oblicze ulicy Grzybowskiej



Bardzo dawno temu - około XIV i XV wieku była to droga narolna (zresztą jak większość obecnych stołecznych arterii). W XVIII w. była to główna droga wylotowa Warszawy w kierunku zachodnim. Jeszcze do drogiej połowy XIX w. zdecydowana większość budynków przy niej stojących to były budynki drewniane. Tuż przed wojną Grzybowska pełna była kontrastów: obok drewnianych zabudowań stały wielopiętrowe kamienice,  ulicę wybrukowano "kocimi łbami", a oświetlenie zapewniały latarnie gazowe, obecne tu do lat sześćdziesiątych XX. Zachodnie konecrny (takie jak: N.V. Philips, czy Siemens-Schuckertwerke GmbH) swoimi inwestycjami (Polsko-Holenderska Fabryka Lampek Elektrycznych oraz zajezdnia tramwajów elektrycznych) zintensyfikowały rozwój tej części miasta. No i nie można zapomnieć o  browarze Haberbusch i Schiele, który w tamtych czasach był monopolistą na rynku stołecznego piwowarstwa. Czas wojny spowodował ogromne szkody w zabudowaniach ulicy, zaś czasy powojenne wcale nie pomogły przywrócić jej dawnego wyglądu. Osiedle "Za Żelazna Bramą" które w czasach PRLu miało i przy Grzybowskiej miało swoje bloki dodatkowo ja oszpeciło. Dziś budowane biurowce, hotele i apartamentowce zmieniły jej dawne oblicze ... (link)

czwartek, 21 stycznia 2010

w międzyczasie ... historycznie



o polskim rynku kapitałowym ... (link)

wtorek, 19 stycznia 2010

Zenek blues



"Nie czas Zenek na kochanie,
kiedy czas na odśnieżanie,
śnieg na dworze, śnieg juz w bramie
Spać to mogą dyrektory
Wstań, Zenek wstań!"

Related Posts with Thumbnails

© zdjęcia chronione prawem autorskim

© all rights reserved