czwartek, 30 marca 2006

kosmicznie


Budynek Telekomunikacji Polskiej nocą wygląda jak nie z tego swiata.

na zamku


Zamek Królewski posród licznych atrakcji turystycznych, zaprasza także do obejrzenia wystawy "Siedem grzechów głównych". Prezentowane ryciny powstały między XV a XIX wiekiem. Wśród nich znajdują się m.in. miedzioryty Albrechta Duerera, Lucasa Cranacha, Lucasa van Leydena i grafiki z efektownymi kompozycjami Petera Paula Rubensa, Jacoba Jordaensa, Rembrandta van Rijn i Dawida Teniersa. Wystawę można ogladać do 14 maja.

środa, 29 marca 2006

na szkla malowane

W szklanej elewacji budynku Atrium odbijają się budynki TPSA, WFC oraz hotel Intercontinental. W prawym dolnym rogu fragment hotelu Mercure.

wtorek, 28 marca 2006

Le Madame; ul. Koźla 12


Tutaj bywali Jarmusch, Wenders, Kitano. Tu można było zobaczyć spektakle teatru Suka Off. Tu można było przyjsć na pikniki rodzinne i zagrać w klasy. Dzis przyszedł tu także komornik aby zamknąć lokal. Jak narazie okupacja trwa, uczestnicy protestu są pełni zapału i wierzą, że im się uda. A morał z tego taki, że dzis nie trzeba byc gejem, żydem czy też komunistą aby uchodzić za politycznie niepoprawnego.

niedziela, 26 marca 2006

mówią wieki


Na ulicy Żelaznej widok na budynki z kolejnych stuleci. Na pierwszym planie kamienica wieku XIX, za nia wyrasta z lewej strony blok z osiedla "Za Żelazną Bramą" budowanego za czasów Gomółki i Gierka (przełom lat '60 i '70). Dalej szklisty szyb windy hotelu Westin powstały już w XXI wieku.

sobota, 25 marca 2006

Wola o poranku


Klimat starej Woli, czyli dwie sety i swiat jest piękniejszy.

piątek, 24 marca 2006

miejskie latarnie gazowe


"Kurier Warszawski" w ostatnich dnaich 1856r. pisał, że około godziny 4-ej z rana sposobem próby zapalono latarnie gazowe, ustawione od samego zakładu fabrykacji gazu, wzdłuż Nowego Świata, Krakowskiego Przedmieścia aż do Zamku Królewskiego. Próba ta najpomyślniejszym skutkiem uwieńczoną została, wszystkie bowiem latarnie na tej przestrzeni bez wyjątku paliły się, wydając światło w kształcie wachlarza przyjemne, mocne doskonale oświetlające ulice i przyległe im przedmioty. Tysiące osób przechodziło tłumnie po chodnikach, przypatrując się temu jeszcze jednemu więcej przedsięwzięciu, jakie uwieńczyło rok bieżący, z taką korzyścią dla mieszkańców, z taką ozdobą dla miasta.
Dzis mimo upływu lat wciąż można spotkać czynne latarnie gazowe. I tak w Śródmieściu przy ulicach Agrykola i Jezierskiego, na Mokotowie: Orężna, Kąkolewska, Godlewskiego i Jodłowa oraz na Żoliborzu przy ulicach Płatniczej, Granowskiej, Szaflarskiej i sfotografowana przy ulicy Cegłowskiej.

czwartek, 23 marca 2006

pora zachodu


Na Targówku.

most świętokrzyski


Użytkuje go od października 2000r. I zawsze podziwiam jego orginalną formę architektoniczną. Lubię go pomimo faktu, że niezmiernie uciążliwy jest wjazd na ten most z lewej strony miasta. Podobno dlatego, aby preferować tu ruch lokalny, a nie tranzytowy. Powstał na miejscu, gdzie w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych istniał most syreny.

środa, 22 marca 2006

w rzeczywistości i w telewizji

Serial "Magda M." rano na ulicy miasta, a wieczorem w telewizji. Jak to we wtorek.

wtorek, 21 marca 2006

Wiosna


Gdzie jest wiosna?

poniedziałek, 20 marca 2006

z cyklu kontrasty


Wielkomiejskie kontrasty codzienne, czyli Warszawa sie buduje, Warszawa się rujnuje.

niedziela, 19 marca 2006

konkurs skoków przez przeszkody



Przez cały weekend można oglądać w hali Torwar zawody w skokach przez przeszkody oraz inne atrakcje.

sobota, 18 marca 2006

dzień święty święcić



Zalman Nożyk, syn Menaszego, mąż Rywki dla mieszkających na Grzybowie Żydów, zaliczających się głównie do grupy "baalej-batim" ufundował synagogę. Budowa Synagogi Nożyków sięga roku 1893r., kiedy to w kwietniu notariusz Szymon Landau (jedyny wówczas żydowski notariusz w Warszawie) sporządził akt kupna-sprzedaży parceli przy ulicy Twardej 6. Zalman Nożyk zakupił ją od Jana Teodora Engelberta Zembrzuskiego. Wiosną 1898r. rozpoczęto budowę synagogi. W lutym 1902r. Komitet Budowy Synagogi zawiadomił o jej zakończeniu. Religijna inauguracja odbyła się w maju 1902r. w dniu święta Lag ba-Omer. Przez kolejne lata synagoga słżyła jako miejsce modlitwy. W styczniu 1940r. na rozkaz wojsk hitlerowskich synagoga została zamknieta i uządzono w niej stajnię i magazyn paszy. Synagoga Nożyków przetrwała wojnę i już latem 1945r. odbyły sie w niej pierwsze nabożeństwa. W roku 1968 synagoga została zamknięta.Od 1977 do 1983r.trwał remont i konserwacja, których celem było przywrócenie wyglądu synagogi z początku XX w. W 40 rocznicę wybuchu powstania w Getcie Warszawskim, w kwietniu 1983r. synagoga została oficjalnie przekazana wiernym wyznania mojżeszowego do ponownego użytku. Na uroczystość przybyli kantorzy i rabini z całego świata, m.in. Icchak Frenkel - Główny Rabin Tel Awiwu. Z okazji 50. rocznicy wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim po raz pierwszy w historii stosunków chrześcijańsko-żydowskich biskup katolicki abp. Henryk Muszyński i rabin Warszawy Michael Schudrich modlili się razem w synagodze. Na Twardej po dzis dzień kiedy odmawia się izkor wspomina się dusze Rywki i Zalmana podczas El Male Rachamim.

Przed wojną zamieszkiwało w Warszawie blisko 360 tys. osób narodowosci żydowskiej, po wojnie 18 tys.

piątek, 17 marca 2006

z widokiem na Starówkę


Na pierwszym planie budynek osiedla Za Żelazną Bramą. Za nim wyłania się ratusz miejski, a dalej Zamek Królewski. Na prawo od zamku widoczny kosciół akademicki sw. Anny, przed nim fragment gmachu Opery Narodowej. Patrząc w lewą stronę od zamku widać fragment Archikatedry Warszawskiej oraz wieżę koscioła Matki Bożej Łaskawej - patronki Warszawy. Na dalszym planie Praga.

czwartek, 16 marca 2006

patrząc na bilbordy ...


Zakochani są wsród nas, żyją i mają sie dobrze. Widać to gdy się przyjżymy mijanym bilbordom na miescie.

środa, 15 marca 2006

na literę W


W miescie na literę "W", jest dzielnica na literę "W", a w niej ulica na literę "W". Na tej ulicy jest brama z literą "W" i widok na wysoki wieżowiec.

wtorek, 14 marca 2006

szkliste centrum miasta


W szklanej elewacji wieżowca Rondo 1 odbija się Warszawskie Centrum Finansowe.

poniedziałek, 13 marca 2006

u siebie nie mogli ...


W niedzielny wieczór na rynku Nowego Miasta odbył się koncert: Solidarni z Białorusią. Posród występujących na scenie znaleźli sie muzycy białoruscy, którzy mają zakaz występowania w swoim kraju.
Blisko 25 lat temu poza granicami tego miasta, tego kraju odbywały się podobne koncerty. Wtedy pamiętano o nas, teraz my pamiętamy.
Na chwilę powróciło prawdziwe znaczenie słowa: Solidarność, które z dnia na dzień coraz bardziej traci na swym pierwotnym znaczeniu.

sobota, 11 marca 2006

Umschlagplatz



Stąd od 22 lipca 1942 r. odchodziły transporty Żydów z getta warszawskiego do obozu zagłady w Treblice. Napis na pomniku głosi: Tą drogą cierpienia i śmierci w latach 1940-1943 z utworzonego w Warszawie getta przeszło do hitlerowskich obozów zagłady ponad 300 000 Żydów . Na ścianie wykuto 448 imion od Abla do Żanny jako symbol ok. 450 tysięcy Żydów uwięzionych w getcie warszawskim. Na sąsiadującej z pomnikiem ścianie budynku wykuto w języku polskim, żydowskim i hebrajskim werset z Księgi Hioba 16:18 "Ziemio, nie kryj mojej krwi, iżby mój krzyk nie ustawał."
Haim Goldstein w "Zibn in bunkier" tak opisał wydarzenia na Umschlagplatz 1.VIII. 1944r.: Zostało tylko 430 osób do pomocy w wysyłaniu różnych rzeczy. 1 sierpnia rano kiedy wszyscy stali już ustawieni do wymarszu i otoczeni esesmanami nagle do komendanta podszedł oberszarfuchrer i zameldował mu o czymś. Komendant zaczął odliczać co piątego w rzędzie. Gdy odliczył 10 rzędów po pięć osób kazał im zrobić pięć kroków do przodu. Chaim Goldstein znalazł się wśród wybranych. Większość wybranych stanowili Żydzi węgierscy, kilku z Belgii. Zaprowadzono ich do miejsca gdzie przedtem był Umschlagplatz. Tam czekały puste wagony. Na wagony trzeba było załadowywać buty i inne rzeczy. Ludzi bito przy tym bardzo. Esesmani byli bardzo zdenerwowani i wyładowywali swoją złość na więźniach. Około 5 po południu , co kilka minut, przyjeżdżali pośpiesznie jacyś oficerowie i po szybkiej wymianie zdań z miejscowymi oficerami, równie szybko odjeżdżali. Nagle dały się słyszeć strzały. Coraz bliżej. Niemcy zaczęli strzelać w kierunku zbliżających się ludzi. Więźniowi zostali zapędzeni do magazynu. Zamknięto drzwi . W środku, przy drzwiach, stanął esesman z pistoletem maszynowym skierowanym do ludzi, którym rozkazał się położyć na ziemię. Na zewnątrz strzelanina słabła. Po jakimś czasie rozległo się walenie do drzwi. W drzwiach stanął młody człowiek z biało czerwoną opaską na rękawie i z automatem w ręku. ,,Jesteście wolni!" - powiedział. Wszyscy wybiegli na ulicę. Stało tam około 40 osób z oddziału, który atakował magazyny. Obejmowano się, całowano z radości. Godsteina, jako jedynego wśród wyzwolonych Żydów mówiącego po polsku ,wezwano do dowódcy powstańców. W pokoju, poza dowódcą było jeszcze 5 osób a wśród nich lekarz. Dowódca wytłumaczył Goldsteinowi sytuację i powiedział, że w nocy patrol złożony z kilku osób uda się w kierunku obozu na Gęsiej by rozeznać sytuację. Goldstein zgłosił chęć pójścia z nimi. A potem wygłodzeni Żydzi rzucili się na jedzenie, którego było w bród w magazynach. Nikt nie zwracał uwagi na ostrzeżenia lekarza. Niektórzy nie wytrzymali. Umarli z powodu krwawej dyzenterii.
Related Posts with Thumbnails

© zdjęcia chronione prawem autorskim

© all rights reserved