czwartek, 7 czerwca 2007

zachód nad Atrium


Słonko miało ciężki dzień od rana. Teraz przyszła pora by zmęczone położyło sie w miękkiej i ciepłej pościeli chmur, rozpuszczając przed nocą spięte kokiem promienie swych włosów. Kryje się zatem gdzieś hen, na zachodzie. Szkoda, że to tak daleko. Wpatrując się w tą atmosferę końca dnia mozna śpiewać bez końca ... (link).

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

piękne :)
[url]http://www.youtube.com/watch?v=4HuPMhrPzaQ[/url]a to kobieca wersja :)

Paulina pisze...

To był ciężki dziń dla wszystkich... bez coli i wisienek nie dałabym rady... ;-)
lav
---
http://warszavka.bloog.pl

Related Posts with Thumbnails

© zdjęcia chronione prawem autorskim

© all rights reserved